4 grudnia 2014

NIEprofesjonalna psełdo sesja... na prezent.


Klika zdjęć na pamiątkę.



Nie stać nas na sesję zdjęciową dla naszego Synka... a szkoda. Nie posiadam też dobrego aparatu by zrobić mu coś sama, coś co będzie piękne... już nie wspomnę o programie graficznym. ALE... zaryzykowałam :)


Zobaczcie poniżej
* * *




Wywołam, kupię albumy bądź ramki i będzie prezent na Mikołajki :)


30 komentarzy:

  1. zdjęcia cudowne, liczą się intencje a nie aparat. Dla rodziców każde zdjęcie ich dziecka jest najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie masz rację :) nasze dzieci są najpiękniejszymi dziećmi i każdy rodzic powinien to zrozumieć. Jednak znam różnice między profesjonalizmem a psełdoprofesjonalizmem dlatego tak właśnie musiał zostać zatytuowany post :)
      Miło, że wpadłaś :)

      Usuń
  2. Zdjęcie świetne, niewiele różnią się od tych profesjonalnych :) Ja mojemu synkowi też często robię takie sesje, będzie miał super pamiątkę w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zdjęcia z dzieciństwa to największa pamiątka każdego z nas. Ja niestety nie miałam zbyt dużo, jak byłam malutka nawet z własnych chrzcin nie mam bo były robione na szybko ze względu na mój stan zdrowia. Teraz mi szkoda, że nie mogę porównać siebie z Synkiem np.
      Miło, że do mnie wpadłaś - zapraszam częściej :)

      Usuń
  3. Moim zdaniem zdjęcia cudowne :), ja moje dziecko też "obstrykuję" ciągle, bo sama nie mam zbyt wielu, potem jest lekka masakra z wyborem tych kilkudziesięciu do wywołania ;), ale i tak warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to, co nie wywołane można zapisać na jakimś dysku i od czasu do czasu tam zajrzeć :) jakaś alternatywa jest. Ale powiedz sama... jak tu nie uwieczniać naszych pociech? :)

      Usuń
  4. Te zdjecia sa świetne!. Po co profesjonalna sesja? skoro tu to jak totalna profeska. Pamiatka super a i pochwalić sie śmiało można, że zdjecia robione wlasnymi rekoma;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym tylko miała lepszy aparat pokusiłabym się na coś lepszego... ale niestety. Jednak mimo wszystko zadowolona jestem z tego co mam :)
      Pozdrawiam MG.

      Usuń
  5. Fajnie wyszło :)Nawet bez lepszego aparatu można zrobić fajne zdjęcia, super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia i słodki bobas. Pamiątka cudowna! Będę tu częściej zaglądać bo fajnie się was czyta i ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo proszę - serdecznie zapraszamy. Ja również dodaję Cię do obserwowanych;)

      Usuń
  7. A wyglądają na profesjonalne, mają "to coś" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to zdjęcia (chociaż byle jakim aparatem) robione są przez matkę ukochanemu Synkowi :)

      Usuń
  8. Pięknie ci te zdjęcia wyszły. Czasem nie trzeba mieć nic profesjonalnego, wystarczą emocje by pokazać coś jak profesjonalista. PS. Maluszek jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabawa fajna, efekt słodki i pomysł na prezent zdecydowanie trafiony :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również tak uważam... Wprawdzie to był nasz prezent świąteczny, ale na Dzień Babci/Dziadka jeszcze bardziej trafiony :)

      Usuń
  10. Kochana to ty nie wiesz, że zdjęcia robi człowiek, a nie aparat? Najważniejsze jest serce, które wkładasz w zdjęcie, sprzęt, obróbka to już drugorzędna sprawa. twój synek na pewno będzie ci kiedyś wdzięczny za taką pamiątkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękne, co napisałaś... Dziękuję ;) Uniosła się ku niebu ma dusza ...

      Usuń
  11. wyglądają dobrze.Najważniejsze że z sercem robione:) mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,,, sercem, bo aparat troszkę słaby :) w każdym razie - każda z nas powinna zrobić coś takiego ...

      Usuń
  12. Szkoda pieniędzy na "profesjonalną sesję" kochana...sama bym u Ciebie zdjęcia zrobiła...
    zdolna bestia z Ciebie...
    w końcu podobieństwa się przyciągają, choć ja w innej materii się udzielam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie masz rację :) Nie każdego stać, by zrobić profesjonalną sesję zdjęciową. Ja gdybym tylko miała lepszy sprzęt na pewno miałabym większe pole do popisu.

      Usuń
  13. hmm a mogę wiedzieć, jaki masz aparat, że taki słaby? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne! Mimo, że chyba robione starym aparatem, prawda?
    p.s. czy ten włochaty dywan/narzuta jeszcze żyje? u nas wszystko co włochate niszczy się tak szybko, a ja głupia kupiłam małej narzutkę shaggy do pokoiku...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.