31 marca 2016

Ty też nie lubisz odkurzać?



Z cyklu Gadżety Pani Domu: Znajdź pomocnika!  Robot odkurzający RoboJet.


Święta to taki okres, który poprzedza mnóstwo obowiązków domowych i tak jak ja, Ty też zapewne masz je w swojej liście zadań. Nasprząta się człowiek, nagotuje, napiecze, napierze firanek, dywanów natrzepie, zakupów narobi, dom udekoruje. Siebie też do porządku doprowadzić należy: włosy zrobić, makijaż, ładne wdzianko odziać. Zmęczonym po tych wszystkich czynnościach dać sobie upust... Do kościoła pójść. Zadumać się przez dłuższą chwilę stojąc nad nagrobkiem, uruchamiając wspomnienia.  Z rodziną obiad zjeść. Weselić. Ta niedziela palmowa, to wielkanocne śniadanie, te spotkania rodzinne - uwielbiam to! Celebruję... dlatego mnie tu nie było. A teraz powracam do codzienności, do domu, do spokoju, do sprzątania...

A jeżeli jesteśmy przy sprzątaniu, to ja przyznaję: jestem cwaniara! Bo mam coś, co Was niezwykle zainteresowało, gdy pokazałam go na FB. Zazdrościliście - i słusznie! Pytaliście mnie: dlaczego ten, a nie tamten? - więc stwierdziłam, że odpowiem TU - a przy okazji tej informacji od producenta dostałam coś dla Was :)

Jeszcze przed przeprowadzką do nowego domu zastanawiałam się, jak? Z małym dzieckiem. Dwulatkiem. Te jasne podłogi. Te przestrzenie. Te ogromne okna wpuszczające promienie słońca, które bezczelnie podkreślają obecność każdego paproszka. Mąż mówi: nie martw się Malutka, odkujemy się, kupimy samojezdny odkurzacz. Pocieszało mnie to, ale w głowie pojawiał się obraz kilku tysięcy złotych, które miałabym na niego wydać i pytanie: when? Przeprowadziliśmy się. Pobudka. 30 minut odkurzania. 15 zmywania. Kawa. Rozsypany cukier. Dziecko. Obiad. Odkurzanie... Zagłębiłam się w internety i odkryłam, że na rynku odkurzaczów samojezdnych nie ma MONOPOLU!! Tak też trafiłam na producenta RoboJet. Polskiego producenta. Naszego...






Co wzięłam pod uwagę wybierając robot odkurzający RoboJet Duel


  1. CENA - bo ona nie zawsze jest wyznacznikiem jakości - często natomiast wyznacznikiem popularności marki i dobrego marketingu. Koszt robota odkurzającego tego producenta wraz z akcesoriami jest mniejszy niż 1 tyś zł. - to ważna informacja, ponieważ np. inni producenci oferują w podobnej cenie urządzenia, ale bez akcesoriów, a jest to kluczowe - bez pilota nie ma możliwości programowania robota na wybrane dni tygodnia, a bez stacji dokujące odkurzacz nie ładuje się „automatycznie”i należy podłączyć robota do zasilania.
  2. System sprzątania - zależało mi, by robota nie trzeba było programować na pomieszczenia - by jeździł automatycznie, nie potrzebował "kontaktu wzrokowego z bazą" i posiadał różne tryby sprzątania.
  3. Zasilanie - stojąca baza, do której zawsze może wrócić, by nabrać "mocy" + pojemne akumulatory, które pozwolą na długi czas pracy. Dodatkowym plusem jest to, że posiada on zabezpieczenia, dzięki którym po pełnym naładowaniu przestają pobierać energię.
  4. Programowanie - bardzo prosty w obsłudze panel dotykowy, możliwość ustalenia dzień po dniu czasu harmonogramu pracy odkurzacza. Cenię sobie systematyczność !
  5. Czujki - ma aż 40: zbliżeniowe, zderzeniowe i wysokościowe konieczne w domkach, w których są schody - zabezpieczają przed upadkiem.
  6. Powiadomienia głosowe - niewiele odkurzaczy je ma. Wydawało mi się, że to rzecz zbędna, ale myliłam się. Jeśli ktoś (czytaj Synek) zmieni ustawienia - słyszę to! Nie muszę podchodzić - wystarczy wziąć do ręki pilota i ustawić go ponownie. Oczywiście w języku polskim ;) 
  7. Pilot - dla wygody, rzecz jasna.
  8. System czyszczący - w wyposażeniu tego robota mamy 4 szczotki, z czego dwie główne i dwie boczne, które pozwalają na czyszczenie z obu stron jednocześnie, wymiatając kurz i brud z zakamarków. Sprząta różne typy podług - panele, wykładziny, terakotę bez konieczności zmiany ustawień,
  9. Wirtualna ściana - dzięki niej zakreślamy pole manewru odkurzacza - u mnie najczęściej ściana staje w wejściu do kuchni - tam robię największy bałagan !
  10. Wygląd - jestem kobietą, nie ukrywam - miał on też znaczenie :) 

Informacje techniczne tego modelu znajdziesz: TU



Moje wrażenia? 

Jego sprzątanie może wydawać się chaotyczne. Jeździ po całej przestrzeni - bez ładu i składu. To nie jest przypadkowe działanie - dzięki temu systemowi jedno miejsce może być sprzątane nawet kilkukrotnie, natomiast w przypadku systemu zig zag (miejsce przy miejscu) robot przejeżdża przez jedno miejsce zazwyczaj tylko raz.  Efekt jednak jest widoczny - więc jego schemat ewidentnie działa!  Zaprogramowaliśmy go na 1:00 w nocy. Kiedy ja śpię - on sprząta. Tam, gdzie może, gdzie ma dostęp. Raz na tydzień wystarczy go tylko przepłukać pod bieżącą wodą, co w prosty sposób tłumaczy nam instrukcja.  Wstaję rano. Nie odkurzam. Nie myję podłogi tak często, jak dotychczas, bo brak okruszków i kurzu sprawia wrażenie czystości. Piję kawę. Jemy ciacho. Okruchy na podłodze? Ustawiam robota na system odkurzania punktowy. Dwa-trzy razy w tygodniu wnoszę go na poddasze, otwieram wszystkie drzwi, usuwam drobne przedmioty z podłogi i jednym przyciskiem daję mu rozkaz. Nie odmawia! ;) Nie mówi "nie", "zaraz", "potem". Lubię go!

Jeżeli tak jak ja, macie duże otwarte przestrzenie, małe dzieciaki, albo wolicie zamiast odkurzać bawić się z dzieckiem bądź spać - nie odkładajcie tego zakupu na później :) W brew pozorom mamy naprawę duży wybór produktów. Wystarczy tylko pogrzebać w internecie by znaleźć coś, co spełni swoje zadanie i zmieści się w naszym budżecie. To jeden z najlepszych wydatków, jakie można poczynić - dla siebie i dla domu.

Uprzedzam - mając go i tak musisz posprzątać po dziecku zabawki, sprać z dywanu wylany sok, pozbierać papierki i wytrzepać chodnik od czasu do czasu - no niestety - tych funkcji jeszcze nie ma. Ale może niebawem ... :)





















UWAGA! rabat!! 

Odkurzacz można kupić w promocyjnej cenie 990zł na stronie http://www.robojet.pl/ . Dostałam dla Was dodatkową zniżkę - 100zł na zakup RoboJet  :) Kod rabatowy: MartynaG.pl  wykorzystać można do 30 maja 2016r! Ale nim to zrobicie - zobaczcie jak on działa!!



Film i zdjęcia wykonane Olympus PEN E-PL7 (45mm)
Bluza i spodnie Oliwierka - Monello
Moja Koszula - Bershka
Fotel - Lebex Meble
Lampa - LumenPro
Book - moja pierwsza encyklopedia - Biedronka
Futrzak - Zakopane

Zegarek - Daniel Wellington 


40 komentarzy:

  1. Tak jak myślałam kosztuje fortunę. Oczywiście to fajny gadźet ale nie na każda kieszen:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana... są 3 i 4 krotnie droższe sprzęty tego typu. Palcem nie pokarzę ale wystarczy zajrzeć w neta. Osobiście uważam, że to najlepsza inwestycja ostatnich miesięcy :)

      Usuń
    2. Pokażę... oj ta ortografia ☺

      Usuń
    3. Podłam i nie wstałam !!! :P Dzięki

      Usuń
  2. nie znoszę odkurzać :) długo zastanawiałam się nad kupmena iRobot, nie żałuje że go kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się nie dziwię ;) Miło jest, gdy ktoś coś robi za nas... a tu właśnie tak jest. Polecam ten robot jako tańszą ale nie gorszą alternatywę :)

      Usuń
  3. Nie kuś, nie kuś bo właśnie zbliża mi się rocznica ślubu i mocno zastanawiam się czy przypadkiem nie podesłać mężowi Twojego wpisu i recenzji :)
    A swoją drogą śliczny kolor lakieru do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeżeli macie zrobić prezent - to właśnie taki ;)

      Usuń
  4. O kurczę a ja uwielbiam odkurzać ! :) ba nawet ma swój popisowy układ taneczny przy rurze od odkurzacza haha. Ale posiadanie takiego samo odkurzającego sie odkurzacza to prawda duże oszczędzenie czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza w tak dużych domach :)
      No cóż ;) przynajmniej łączysz przyjemne z pożytecznym - ruch nie zaszkodzi

      Usuń
  5. genialny jest ten odkurzacz ! szkoda tylko że nie dysponujemy wolną kasą bo bym brała od razu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trzeba się na takie wydatki przygotować :)

      Usuń
    2. niestety mamy w najbliższym czasie dużo innych wydatków :) może kiedyś :)

      Usuń
  6. Znam temat, kiedyś się czaiłam dość ostro ale jakiś inny wydatek wyskoczył i odwleczone w czasie ale wiem, że warto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ;) czasami tak jest - napalamy się, szperamy w necie i nagle potem gdzieś temat ucieka (najczęściej spowodowany innymi wydatkami)

      Usuń
  7. Dla mnie cena zaporowa. Choć jest piękny...ale nie zazdroszczę :).
    Mam swój własny, osobisty model.
    90kg żywej wagi, 189cm wzrostu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja Ci zazdroszczę tego modelu :D pewnie ma jeszcze wiele interesujących funkcji :P

      Usuń
  8. Super :) Choć przy moich chorowitkach to brak możliwości odkurzania nosów katarkiem więc odpada ;) Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A hałasuje trochę? Mamy otwartą przestrzeń i śpimy z otwartymi drzwiami do sypialni. Zastanawiam się czy nie przeszkadzałoby buczenie w nocy;) No chyba, że zmienię przyzwyczajenia i będę zamykała drzwi na noc:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetko słuchać jak chodzi - owszem, ale mam odkurzacz zwykły ultracichy i nie widzę różnicy :) Jak śpimy absolutnie nam nie przeszkadza chociaż drzwi mamy zamknięte ale za to otwartą klatkę schodową "antresolę" na poddaszu

      Usuń
  10. Odkurzanie, mycie okien i mycie lodówki=trzy najbardziej znienawidzone czynności domowe! Prezentowany odkurzacz widzę, że jest wielofunkcyjny... Przydatny sprzęt na pewno dla każdej mamy!;) Może kiedyś...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak - lodówka jest beznadziejna. Do mycia okien mam Kärcher i nie wyobrażam sobie go nie mieć. Myję nim też lustra, balustrady (szklane mamy) nawet meble w kuchni (bo białe lakierowane) ;) zastosowań wiele :P Albo ja pomysłowa jestem.Może kiedyś coś na jego temat napiszę :)

      Usuń
  11. Podłogi mogę odkurzać, ale za to meble....nie cierpię !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też... lubię półki ale ze względu na kurz zrezygnowałam z wielu regałów. Chociaż kuszę się na zrobienie półek w kuchni :) zobaczymy co z tego wyniknie.
      Mam fajną zmiotkę do kurzu z Lidla :) polecam

      Usuń
  12. Mam :D Taki za 450 zł kupiony na allegro zaraz po urodzeniu dziecka.
    Dzięki, że ktoś to tak wspaniale wymyślił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Niech mi nikt nie mówi, że to jakaś abstrakcja :) Fajny sprzęt i naprawdę można go dostać w konkurencyjnej cenie - czasami wystarczy poszukać

      Usuń
  13. Martyna! Wchodzę do Ciebie nasycić oko, nawet jak piszesz o takich przyziemnych rzeczach, jak odkurzanie! Piękne zdjęcia, piękne wnętrza, piękne dziecko, piekna Ty - no i odkurzacz tez piękny :) Przydałby mi się taki, no nie powiem - póki co rolę takiego odkurzacza musi pełnić mój mąż :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mąż widzi się w takiej roli :P Albo, że nie protestuje :P

      Usuń
  14. Lubię odkurzać, ale...
    Odkiedy mam dzieci muszę robić to dwa razy dziennie. Może być chaotycznie byleby robił to za mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana wiem co to znaczy, chociaż mam tylko jedno dziecko to już to odczuwałam. Przyznaję, że nie pamiętam kiedy wyciągałam ostatnio zwykły odkurzacz...

      Usuń
  15. odkurzacz samojezdny na pilota;) kocham cię normalnie;) cena az tak nie przyprawiająca o zawal;) musze nad tym pomyslec. jestem patologicznym leniem. często sprzatam specjalnie dużo, by potem mniej się narobić. a i tak nie zawsze jest na biezaco ze wzgk na mój zmianowy tryb pracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ale na patologiczne lenistwo widać produkują już leki :P

      Usuń
  16. Genialny! :D W moim domu będzie na pewno :)
    Już spisuję kod i stronę i na pewno zamówię ;)
    Co do ceny... różnie można patrzeć, dla mnie aż taka duża nie jest, odkurzacz dobry kupi się w podobnej, a ileż człowiek się musi napracować i namęczyć ;)

    Ja niedawno zainwestowałam w Multicookera - masz może? Polecam - fajna sprawa!

    Paulina (Tissana) z Julią
    http://www.julinkowo.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Multicookera jeszcze nie mam ale jest w planach. Mąż ostatnio szaleje na punkcie zdrowej żywności - takie urządzenia bardzo w ich przygotowywaniu pomagają. Już byliśmy nawet z jednym przy kasie ostatnio, ale jednak nie... rozmyśliliśmy się :P zieleń wokół domu ważniejsza na dzień dzisiejszy i kilka następnych dni :P

      Usuń
  17. Kochana czy bluza Oliwierka ma logo Wiedźmina?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są byki :) nic mi na temat wiedźmina nie wiadomo - nie patrzyłam na to w ten sposób :P

      Usuń
  18. Super treść tekstu zapraszam do odwiedzenia mojej stronki z ciekawymi pomysłami :)zabawki ekologiczne

    OdpowiedzUsuń
  19. Już zaczęłam zbierać kasiurke do skarbonki!! Jeszcze "dużo - trochę" i będę miała swojego.

    OdpowiedzUsuń
  20. Boski, ale jak on odkurza waskie przestrzenie np miedzy nogami krzesel, miedzy meblami a sciana, za lozkiem ? bo dla mnie to jest koszmar odkurzania, proste przestrzenie to ja moge smigac

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.