11 maja 2017

Co zrobić, gdy dziecko płacze?


Zastanawialiście się kiedyś, ile łez wyleje dziecko w czasie swojego dzieciństwa? Nawet to szczęśliwe dziecko - co to głodu, choroby ani braku bliskości nie zaznało. Inne powody się znajdą! Od pierwszych dni życia płacz jest dla nich formą pokazania złych emocji. Dla nas jest sygnałem. Płacz zapala czerwoną lampkę rodzica. Daje do zrozumienia, że coś trzeba zrobić! Gdy dziecko płacze każdy, kto jest w pobliżu, chciałby natychmiast ten płacz ukoić. Przyglądając się dziecku próbujemy odnaleźć przyczynę jego niezadowolenia. Czy to mokra pieluszka, głód, jakiś lęk, za gorąco, za chłodnie, ból, czy może potrzeba przytulenia... i tu, w największym skrócie powiedziałam Wam, co tego płaczu dziecka, które mówić jeszcze nie potrafi, może być przyczyną. Inna kwestia też wchodzi w grę: nasze dziecko zaczyna robić się cwane i tym płaczem wymuszać na nas reakcję "weź mnie mamo na ręce, bo lepiej widzę, gdy jestem wyżej" :) Znacie to?




głód
mokra pieluszka
zmęczenie
za gorąco/za chłodno 
potrzeba bliskości
pieluszkowe lub atopowe zapalenie skóry
nietolerancja pokarmowa 
alergia
kolka niemowlęca
zaparcia
ząbkowanie
infekcja
lęki dziecięce



Chociaż wydaje się to niemożliwe - każdy z tych problemów charakteryzuje się innym płaczem. I tylko my - rodzice jesteśmy w stanie nauczyć się je odróżniać. Wszystko przychodzi z czasem - uczymy się dziecka od pierwszych dni życia, przez długie lata. 
Dzieci są bardzo wrażliwe na zachowanie i intonację głosu rodziców. Podniesiony ton, stres, problemy rodzinne - wszystko doskonale wyczują i reagują niepokojem. Jedną z najlepszych rzeczy, jaką możemy dziecku zapewnić to ciepła, rodzinna i przyjazna atmosfera w domu. Z tego akurat korzyści są dla wszystkich stron :)

Pierwsze 5 powodów płaczu jesteś w stanie wyeliminować od ręki - w najprostszy z możliwych sposobów. Pomoże Ci w tym instynkt, bo przecież nakarmić, zmienić pieluszkę, utulić do snu, przykryć kocem i przytulić do piersi potrafi każda matka. Z pozostałymi jednak nie zawsze jest prosto. Łez można wylać dużo, nim uporamy się z problemami. Wszystkie nas dotknęły, wszystkie te punkty przeszliśmy z naszymi dziećmi. O, przepraszam! Poza kolką! (za co jestem losowi wdzięczna). Każdy niepokój u dziecka to wyzwanie dla rodzica. Pierwsza uciążliwa płaczliwość u Ola pojawiła się wraz z pierwszymi wychodzącymi ząbkami. Płakałam i ja. Czułam się bezsilna! Na myśl o tym, że już niebawem przechodzić będziemy to z Leonkiem ocieram czoło! Chociaż jeszcze kilka miesięcy to gryzaki przygotowane, żele chłodzące, paracetamole i Viburcol, który pomagał na tym etapie z Oliwierkiem, wyciszając go, pozwalając się uspokoić, i który w zasadzie pomóc może na wszystkie 6 ostatnich powodów niepokoju dziecka. Naturalny skład między innymi z rumiankiem, pokrzykiem, babką zwyczajną czy sasanką łąkową, który pomoże ukoić dziecko w takich sytuacjach. Odnośnie zębów - jeśli obserwujecie nasz profil Instagram doczytaliście pewnie, że Oliwierek miał mały wypadek w domu, w którym zwichnął dwie górne jedynki. Wyobrażacie sobie, jaki to był ból, jak mocno cierpiał, gdy bez znieczulenia miał te ząbki prostowane, jaki strach, i ile emocji związane było z kolejnymi wizytami w gabinetach dentystycznych. Pojawiła się trauma, ogromna trauma i  chyba każda z nas zrobiłaby wszystko, by dziecku ulżyć w tym cierpieniu. Stomatolog radziła, by podać dziecku coś na ukojenie, najlepiej jakiś preparat polecany na bolesne ząbkowanie, bo stres mu na pewno nie pomaga, a spokojny sen będzie zbawieniem.  Zatem z apteczki znów wyciągnęłam ten Viburcol, który tym razem miał pomóc na wychodzące zęby (DOSŁOWNIE wypadające).  Jak to mówi nasza pediatra: dobrze mieć zawsze tajną broń pod ręką, mamo! więc mamy, bo warto, gdy już z resztek sił opadniesz - i Ty, i Twoje dziecko. 





Co zatem zrobić, gdy dziecko nieustannie płacze, zasypia wyłącznie na rękach, nie chce jeść albo je non stop, nie daje mamie nawet chwili wytchnienia... gdy przychodzi trudny okres w jego życiu, gdy przekracza kolejny etap rozwoju? Jak radzić sobie z niepokojami i jak pomóc mu w lądowaniu na obcej planecie (link)




  • 14 godzin snu z wieczora i w nocy, z przerwami na karmienie - niemowlęciu na pewno tego potrzeba
  • przewijaj dziecko zawsze, gdy jego pieluszka się zapełni
  • karm dziecko na żądanie - zwłaszcza w tych pierwszych miesiącach życia
  • bądź blisko, tak po prostu - obecność rodzica zawsze uspokaja
  • zaplanuj dzień - niemowlęta nie lubią chaosu. Stały rytm dnia wpływa na dzieci kojąco, a drażliwe niemowlęta potrzebują harmonii jeszcze bardziej niż pozostałe.
  • pamiętaj, że Twój stres to stres Twojego dziecka. Czy wiesz, co zatem musisz wyeliminować?
  • nie obwiniaj się! To nie Twoja wina, że masz wymagające dziecko. Koncentruj się na nim, a nie na jego potrzebach.
  • nieprzespane noce są wyczerpujące również dla matki, dlatego koniecznie wykorzystuj drzemkę maluszka w ciągu dnia na odpoczynek. Śpiąca obok mama, jej zapach i ciepło... wypoczynek dla dwojga!
  • gdy zapłacze nie przyzwyczajaj dziecka do bezmyślnego podawania smoczka lub noszenia na rękach. Staraj się zrozumieć, o co mu chodzi. Gdy wyeliminujemy problem płaczu wystarczy nasza obecność, delikatne kołysanie, głaskanie, cichy śpiew a czasem pozytywka, by wyciszyło się i zapadło w sen
  • jeśli na skórze niemowlęcia pojawi się wysypka - szybko wyklucz możliwe alergeny z diety/otoczenia. Im szybsza reakcja, tym lepiej. 
  • nie przegrzewaj dziecka, ono nie lubi, gdy jest mu za ciepło/za zimno - dokładnie tak samo, jak my
  • wiesz, że ono oczekuje, by najbliższe osoby patrzyły na niego, przemawiały i uśmiechały się jak najczęściej, chce dobrze widzieć nasze twarze i poznać głos. Zawsze starać się będzie wtedy odpowiedzieć na uśmiech uśmiechem, nieraz nawet poprzez łzy...
  • oszczędź maluszkowi bodźców zewnętrznych takich jak np. głośny dźwięk. Cisza - to mu jest potrzebne. W końcu w okresie płodowym miał dość mocną barierę dźwiękoszczelną. 
  • jeśli czujesz się bezsilna - nie zwlekaj z wizytą u pediatry!
  • miej swoją "tajną broń" w apteczce.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.