20 września 2017

Dlaczego, cholera, ja nie śpię?



Każda noc wyglądała tak samo. 
Nie mogłam spać.
Kręciłam się, wierciłam, przekręcałam się setki razy, nim znalazłam pozycję, w której było mi stosunkowo dobrze. Bezwzględna bezsenność!
Mąż? Niby z zaśnięciem nie miał problemów, ale sen miał niespokojny, co nie ukrywajmy - skutkowało tylko moim rozdrażnieniem. Każdego poranka słuchać musiałam, jak bardzo go bolą plecy - co zwalał, rzecz jasna, na robotę.
Moje zmęczenie było coraz większe - sen nie przychodził. Każdego wieczora kładłam się z myślą, że muszę zasnąć chociaż o 23. Mijała 24, potem 1, 2.. a ja nadal nie spałam. W między czasie prześledziłam internety, przejrzałam miliony zdjęć, obejrzałam setki filmików - męczyłam oczy, próbowałam się zrelaksować. Czasami wydawało mi się, że się duszę. Zamiast odpoczywać -  męczyłam się jeszcze bardziej. A wystarczyło zamknąć oczy, by za godzinę obudziło Cię dziecko na karmienie, i problem pojawiał się od nowa.

W myślach, a czasami nawet na głos krzyczałam:
W zasadzie zdawałam sobie sprawę od samego początku, że materac za 350zł kupiony na allegro to nie jest szczyt komfortu, jaki mogłam nam zapewnić. Wtedy jednak, gdy przeprowadzaliśmy się na swoje, a nasze pierwsze małżeńskie łoże wymagało jakiegokolwiek materaca - cóż, nie mieliśmy budżetu na takie rarytasy, a liczyło się dla nas tylko to, by móc spać w swoim łóżku. I spaliśmy. Byle jak, ale spaliśmy.

Do czasu! Zadziwiające było to, że przebywając w jakimkolwiek hotelu zasypiałam szybciej, niż się kładłam - podobnie jak mój mąż. Za każdym razem ściągałam prześcieradła, by zerknąć na metkę. Wnikliwa jestem, owszem, ale jeśli się na czymś nie znam, to lubię sprawdzić jakich wyborów dokonują Ci, którzy dbają o to, by zagwarantować nam wypoczynek. Po powrocie szara rzeczywistość wracała jak bumerang, a ja odhaczałam kolejne niedospane noce, których nikt nie był w stanie mi zrekompensować.  

Rok temu napisała do mnie marka Dormeo - marka, która specjalizuje się zapewnianiu dobrego snu swoim klientom! Marka, która w swojej ofercie ma aż 300 produktów: w tym materace, poduszki, kołdry, ochraniacze i nakładki na materace, pościel - czyli to, co w sypialni potrzebne jest najbardziej (oprócz partnera oczywiście!). Dormeo to nie tylko zwykła marka. Dormeo to zespół ludzi, którzy poświęcają swój czas i energię, by tworzyć najlepsze i najbardziej innowacyjne rozwiązania, które mają Ci zapewnić możliwie najlepszy sen - tak piszą! Wówczas z propozycji nie skorzystałam, ale poleciłam się na przyszłość - bo co jak co - chętnie osobiście przetestuję jeden z ich materacy. Poświęcę się z WIELKĄ PRZYJEMNOŚCIĄ! I wrócili z tematem ponad dwa miesiące temu. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki to był strzał w 10!  

Przyjechał do nas materac Air Comfort Plus. Zapakowany próżniowo, dzięki czemu nie było problemu z jego przenoszeniem, a jednym cięciem sprawiliśmy, że materac zaczął nabierać swoich kształtów (sprawdźcie zdjęcia!). Wysoki na 23cm, przez co efektownie wystaje z ramy łóżka i sprawia wrażenie przyjemnie miękkiego. 23 cm komfortu i wygody! Materac z serii Air, wykonany w nowej technologii Octaspring®, czyli przy zastosowaniu sprężyn piankowych przypominających plaster miodu, które dają efekt trójwymiarowego dopasowywania się do kształtu ciała. Dodatkowo w materacu znajdują się również sprężyny kieszeniowe, pozwalające na lepszy przepływ powietrza i nadają materacowi odpowiednią wysokość, a każdą warstwę oddziela dodatkowa warstwa pianki. 3 strefy komfortu zapewniają optymalne podparcie: część środkowa stanowi mocniejsze podparcie dla bioder, a części zewnętrzne nieco delikatniej wspierają lędźwie, barki i nogi. Kładziesz się, i jest Ci przyjemne miękko, on po prostu dopasowuje się do Ciebie, a gdy wstajesz wraca do swojego kształtu. Niejasne? To dla jasności podkradam zdjęcie ze strony producenta:

Sprężyny Octaspring są wykonane z nowoczesnej elastycznej pianki, która dopasowuje się do ruchów i kształtów ciała, oraz stanowi dobre podparcie w każdej pozycji snu - tak zapewnia producent - a ja to potwierdzam. I co warto dodać: seria Air wyprodukowana jest w Polsce!

Powiem Wam szczerze - nigdy nie spało mi się tak dobrze. Nie pamiętam kiedy układałam się do snu i zasypiałam bez zmieniania pozycji. Ten komfort jest wyczuwalny! Na stronie wyczytałam fajny zwrot, który jest bardzo trafną wskazówką w wyborze materaca: kryterium wygody nie jest jego miękkość, ale stopień podparcia, jakie zapewnia ciału. Wiedzieliście o tym? Bo ja nie! W tym wypadku kolejny raz przekonałam się, że jakość przekłada się na cenę. A dobry sen, na jakość materaca. 
















Testowaliśmy grubo ponad miesiąc! Na wszelkie sposoby :) I Wy również macie tę możliwość ze względu na to, że Dormeo daje gwarancję zwrotu pieniędzy - jeśli nie jesteś zadowolony z zakupu materaca z serii Air, możesz go zwrócić w ciągu 100 dni. Jeśli zastanawiacie się nad wyborem materaca, koniecznie przeanalizujcie ofertę i poznajcie opinie użytkowników, a potem biegnijcie do jednego ze sklepów (lista tu: http://links.dormeo.pl/c/14277140) lub śmigajcie na stronę www.Dormeo.pl.

1. Kupuj online! Zawsze przed zamówieniem możesz "przymierzyć się" w sklepie.
2. Nie martw się o koszta dostawy - kupując materac online zawsze jest darmowa! 
3. Dołącz do KLUBU5 - dostaniesz zniżki na zakupy online, a także gratisy :)  [link]
4. Skorzystaj z mojego 15% rabatu na cały asortyment sklepu
 (również materace i materace nawierzchniowe) : 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.