12 września 2017

Sprawka taty!


Tytuł mówi sam za siebie! To wszystko sprawka TATY! I Ci Panowie, których widzicie na zdjęciach, i te nosidła, i te zdjęcia, na które patrzycie.

Zrobił mi fajnych chłopaków, założył nosidło, wygnał do lasu i stwierdził, że dziś to on bawi się w pseudo fotografa - w jakiego ja się bawię na co dzień. Bo pokazać chciałam Wam coś, co może stać się niezbędnym gadżetem każdego rodzica - zupełnie jak wózek, czy przewijak. Przy okazji nazbierać mieliśmy grzybów na ciężkostrawną romantyczną kolację - dla nas, nie dla dzieci. Taki z niego facet obrotny :)

Gdzie będzie dziecku lepiej, niż przy sercu matki czy ojca. Gdzie dziecko będzie czuło się bezpieczniej, niż w ramionach najbliższych. Przytulić się może, czuć ciepło, zapach, zasnąć. Obserwować może świat z wysoka, w bezpiecznej dla niego pozycji. Noszę go nie bojąc się o swój kręgosłup. Noszę go jednocześnie mając wolne ręce. Noszę go nie odczuwając przy tym zdrętwienia rąk, dyskomfortu, bezradności, bólu najmniejszego. Moje kończyny górne nie wyciągają się do wysokości kolan! Wchodzę z nim tam, gdzie wózkiem bym nie wjechała. A on, w takim nosidle ergonomicznym, miękkim, elastycznym, z regulacją pozwalającą na dopasowanie do ciała, w pozycji fizjologicznej "żabki" na pewno ma dobrze. Skąd wiem? Bo nie protestuje i szybko zasypia, co znakiem jest tego, że mu wygodnie.  Tak jak powinno być. 

Chłopaki chłonęli woń lasu. Chłonęli woń grzybów, których nie było. Mama zrobiła kilka przysiadów i skłonów z obciążeniem, testując setny raz swoje nosidło. W aparacie pojawiło się kilkadziesiąt zdjęć wartych schowania w rodzinnym albumie - tym, co to go jeszcze nie kupiłam, na te zdjęcia, co są jeszcze nie wywołane. Zdjęć, dzięki którym zorganizować Wam mogłam #konkurs na Instagramie. Zdjęć, które potwierdzają, że mieć nosidełko w swojej wyprawce dla dziecka warto. I w zasadzie to wprowadzenie jest zbędne, wystarczyłyby same zdjęcia - i to wszystko sprawka taty















Te zdjęcia to sprawka taty! Pochwalcie mojego męża :) Należy się amatorowi.




Nosidło Zaffiro - model Joy. 
Kupisz je na stronie - www.zaffiro.design

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.