Gdybyście nie wiedzieli, CO U NAS to...

[kadry codzienności]


I kto by pomyślał, że ten wiosenny kwiecień po tym zimowym marcu przyjdzie taki piękny!? Kto by pomyślał, że z dnia na dzień z domu bez czapek wyjść będzie można, że cienia będzie trzeba w południe szukać, że po jednym deszczu trawa zrobi się zielona i trudno wmówić mi będzie, że to kwiecień, nie maj przecież - bo ciągle mi się zapomina.

Rowery wyciągnięte z piwnic, grille pachnące w powietrzu... zachłysnąć się tym można, w przenośni i dosłownie... Tak zachłysnąć, że trudno jest przejść z zimowego spowolnienia, i działać w 100% wykorzystując to dobro, które trwa właśnie za oknem. Jest pięknie! Ale chociaż naprawdę są chęci do działania, to chwilowy przejściowy problem z organizacją czasu pojawił się na blogu. Otwierając oczy marzę tylko, by rozsunąć szeroko zasłony i upajając się ciepłymi promieniami słońca rozpoczynać dzień... efektywny. Jestem przecież matką, i chociaż plany na dzień miewam inne, to muszę skupić się również na tym, że moje dzieci też mają plan... że oni też zachłysnęli się wiosną! Chcą przebywać tylko poza domem, chcą korzystać z tego, co mają na swoim podwórku... zmuszając tym samym matkę, by zapomniała na chwilę o pracy, o sprzątaniu w domu, o praniu, które należałoby wyprasować i całym stosie skarpet, które czekają na parowanie. W rezultacie czuję się mocno bezproduktywna, zmęczona lenistwem, bo przecież spędzam cudowne chwile głównie poza domem,  obserwując chłopców, trzymając aparat w ręku i nie mając chwili na to, by tymi zdjęciami się z Wami podzielić tu, na blogu... 

A chciałabym!  I będę...

Czasami siadam wieczorem i piszę... czasami siadam wieczorem i nie mam już siły pisać - zwłaszcza, na konkretne tematy. Nawet się nie zmuszę. Tak jak dziś, gdy siadając po rodzinnym obiedzie zakończonym punkt 21:00 pomyślałam sobie, że pokażę Wam kadry naszej codzienności.  Może dopiszę słów kilka, byście wiedzieli, że po drugiej stronie aparatu i komputera też jestem... Napiszę to, co opowiedziałabym przyjaciółce przez telefon... bo wiem, że Ty tam jesteś! Że czytasz! Może czekasz... może chciałabyś wiedzieć, jak spędzamy czas, co robimy, co myślę... 
Może takie urywki z życia pozwolą Ci poznać mnie bliżej... Zaprzyjaźnić się... Chcieć więcej... 

























jeździki 2w1 - Scootandride / plac zabaw - zabawki w ogrodzie / huśtawka gniazdo - JAKO-O / buty chłopców - Bartek  

Brak komentarzy

Prześlij komentarz