27 marca 2015

Akcesoria kuchenne, którymi nie pogardzi żaden Home Manager.

Inspiracje


Czuję się, jak rasowa "KURA DOMOWA" - odpowiada mi to ! Chodź do przeprowadzki jeszcze kilka dobrych miesięcy to rozpoczynam już kolekcjonowanie akcesoriów kuchennych do nowego domu. Za wcześnie? 

Kupując regularnie co miesiąc jedną - dwie rzeczy na pewno nie odczujemy tego tak mocno jak zakupy tuż przed przeprowadzką bądź tuż po.

Czego brakować będzie? Garnków, choć troszkę już mam jak wiecie, mieszadeł, miksera, robota kuchennego, komplet sztućców i piękny komplet naczyń... szklanki, miski, brytfanny, nóż, i wiele innych. Zapytacie jak funkcjonuję teraz? Gdy piętro niżej mieszka mama - wybawia z każdej opresji :)

Szukam wobec tego promocji, wyprzedaży, ciekawych ofert... przemierzam internet nocami.  
A może wybieracie się na jakąś parapetówkę i szukacie prezentu ? Przedstawię Wam co mogłabym dostać. Chyba żadna Pani Domu tudzież Home Manager nimi nie pogardzi.

Zaparzaczka do herbaty

Zestaw praktycznych mis i miarek


Ekspres do kawy

Garnki laminowane
Wok



Zestaw noży kuchennych


Komplet przyborów drewnianych



Szybkowar

Zestaw dozowników do przypraw



Rozmarzyłam się ! Trzeba wrócić na ziemię i pomyśleć o naprawdę niezbędnych akcesoriach. Ale już niebawem pokazywać Wam będę faktycznie zakupy, nie tylko inspiracje

Pozdrawiam, MG


86 komentarzy:

  1. O widzisz :) ale pamiętaj też o miskach szklanych, które przydadzą się na przekąski, orzeszki, oliwki i inne tego typu duperele. Pamiętaj o dzbanku na wodę, o sztućcach. Pamiętaj o podkładkach na garnki. Noże schowaj do szuflady :P :P Czekaj... co jeszcze okazało się naszym must have... myślę... sitko! I lejek! :) I deski do krojenia :P :P Nie wymyśle więcej :P :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tych rzeczy, które wymieniłaś brakuj mi tylko podkładek pod garnki :) Widziałam kiedyś takie cudne w biedronie - muszę polować ;)

      Usuń
    2. masz sitko i lejek? Jestem pod wrażeniem :P Ja kupiłam po dwóch latach :)

      Usuń
  2. No mnie by się zdały te dozowniki :D ale ogólnie post fajny tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nimi również nie pogardziła ;)

      Usuń
  3. Piękny ten ekspres do kawy :) dla ekspres to centrum dowodzenia w każdym domu, bez niego po prostu życie wyglądałoby inaczej. My mamy Tassimo Bosha i sprawdza się super :) Fajnie, że przed Wami tyle zakupów do domu. Uwielbiam to robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisane ;) centrum dowodzenia !

      My nie mamy...ale z męża straszny kawosz - na pewno takim nie pogardzimy :)

      Usuń
  4. Z gadżetów ostatnio strasznie spodobały mi się shakery do dressingów i specjalne pojemniki na zioła dozujące wodę, ale to już naprawdę dodatkowe a nie podstawowe wyposażenie kuchni. Za to nie wyobrażam sobie życia bez robota kuchennego i parowaru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! zapomniałam o parowarze...
      Robot kuchenny musi być! To moje marzenie...

      Usuń
  5. Mi to ktoś mógłby zafundować większą kuchnię bo w zasadzie mam w niej wszystko tylko miejsca brak :) Niestety brak miejsca absolutnie nie powstrzymuje mnie przed nabywaniem kolejnych gadżetów kuchennych zwłaszcza, że pół życia spędzam właśnie w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam spędzać czas w kuchni... to relaksuje :) Muszę sobie w kuchni zrobić miejsce na laptopa - koniecznie :)

      Usuń
  6. Jestem na etapie zakupu garnków właśnie ;) siedzę i myślę - jakie, za ile, do czego dokładnie, jakie pokrywki, jak grube dno, czy ze stali...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam od mamy z Tefal fajne gary - z Kauflandu - może pamiętasz ten post :)

      Usuń
  7. Jak kupiliśmy mieszkanie z mężem to też co miesiąc coś dokupowaliśmy. Na każdą okazję od rodziny i znajomych dostawaliśmy coś do kuchni. Ale po skończonym remoncie nowego mieszkania mogliśmy się wprowadzić do w pełni wyposażonej kuchni. Pamiętam moją listę życzeń na imieniny: zestaw sztućców, deska do krojenia... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na urodziny jak na razie życzenie tylko (bo składkowe prezenty robimy zawsze) - jakaś porządna myjka do okien - bo się zarobię przy nich :)

      Usuń
  8. Kocham kawę a ekspresu nie mam... Ehhh. Przydałby sie i taki jak prezentujesz tylko biały! Boski

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne dozowniki do przypraw. I wok też by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. My chociaż jeszcze nie na swoim to już sporo nazbieraliśmy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze ;) Im wcześniej tym lepiej

      Usuń
  11. Ja ostatnio kupiłam kilka fajnych rzeczy w pepco aktualnie promocja w szczególności na silikonowe łopatki czy też foremki na ciasta czy też mufinki etc... ja od roku u siebie ale również jeszcze nie zgromadziłam wszystkiego co trzeba od miesiąca mam dopiero tluczek do mięsa (wcześniej musiałam sobie radzić wałkiem hihi) zawsze zapomniałem go kupic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W PEPCO pojawiły się świetne misy i patere które muszę kupić.. ale PEPCO to ogólnie kopalnia akcesoriów domowych :)

      Usuń
  12. na takie rzeczy nigdy nie jest za wcześnie;))) jak byłam panną i miałam się wyprowadzić i isć na swoje to już długo przed slubem kupowałam takie pierdolki typu firanki zasłonki garnki talerzyki

    garnków i patelni nigdy dość. dla kogoś kto lubi gotować dla "rasowej kury domowej" - to garnków jak najwięcej...... kupuj jak tylko masz okazje zaszaleć i wydać trochę grosza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niby mam troszkę rzeczy, ale niestety tanie rzeczy szybko się 'amortyzują' :)

      Usuń
  13. gadżety gadżety :) piękne :)
    moje wymarzone Fiskersy w bloku leżą w szufladzie, a blok na strychu :P drewniaki też się gdzieś walają nie wspominając o zaparzaczu do herbaty która jest przewalana z kąta w kąt a gdy jest potrzebna nigdzie jej nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam gadżety kuchenne :) mogłabym je kupować bez opamiętania, no ale fundusze zawsze każą zejść na ziemię :) Przyjemny czas przed Tobą... takie wyposażanie kuchni i nie tylko, strasznie cieszy, szczególnie nas kobiety :)

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  15. My już niby na swoim, ale ciągle czegoś brakuje... a ja prawie nic nie dokupuję, bo po prostu nie mam na to miejsca...Tłumaczę się sama przed sobą, że kupię wszystko dopiero do nowej kuchni, za kilka miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo czegoś brakuje, albo przydałoby się wymienić :) Ja mam wielkie pudło w którym już kilka rzeczy leżakuje :)

      Usuń
  16. ja również lubie kupować coś do kuchni ,a po za tym do domu.Jak kupie to potem jestem zadowolona że to mam bo mi się na pewno przyda i na darmo nie wydałam kasy pozdrawiam cie

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne rzeczy. Powiem Ci, że rozsądnie jest kupować wszystko po trochu. Ja przed weselem nie myślałam o tym i kupiłam tylko żelazko, deskę do prasowania i dwie walizki :) na szczęście mama mi kupiła zestaw talerzy, dała ręczniki. Na weselu dostaliśmy sztućce - cztery ogromne komplety, ręczniki i koc. A więc już mieliśmy się czym przykryć i na czym zjeść. Ach, mama mi dala jeszcze kilka garnków. Wszystko inne musieliśmy kupić sami, włącznie w toaletą :p i to na szybko
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem tego zdania... :) żelazko mam, nawet dwa - a to plus bo jedno w pralni wyląduje a drugie w garderobie :)
      Moja mama też szykuje posag - a to miłe ;)

      Usuń
  18. Bardzo fajne i przydatne gadżety:)
    Ja też będę musiała robić takie zakupy, gdy będziemy remontować kuchnie, gdy już będziemy po ślubie, jakoś sobie tego nie wyobrażam...:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak to szybko zleci :)

      Usuń
  19. jak ja bym chciała mieć takie problemy typu jakie rzeczy potrzebuje do nowego domu ale niestety życie nie jest kolorowe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, to NIE są problemy tylko radości :)

      Usuń
  20. Niekoniecznie nowoczesny design mi się podoba :) I jedynie przychylam się do szybkowara :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój gust ;) ja nie pogardzę i klasyką i takim właśnie stylem nowoczesnym

      Usuń
  21. Dobrze że zaczęłaś już kupować wyposażenie kuchni, ja jak się przeprowadziłam dopiero zaczęłam i zazwyczaj czegoś mi brakowało, potem kupowałam na szybko to co było a nie to co bym chciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to właśnie chodzi... to też nie są tanie rzeczy - potem jest mnóstwo ważniejszych i zazwyczaj trzeba wybierać :)

      Usuń
  22. Piękne gadżety :) a mnie się marzy robot kuchenny kenwood... :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ej Marti, a ja myślałam że to będzie post o randce i płocie ;-) no akcesoria - wspaniala rzecz tylko trzeba być rozsądnym jak się ma skromnej wielkości kuchnie ( czyli moja) , a ja nie lubię wystawiać na blacie wszystkiego co mam - wole wizualny minimalizm ;-) ale kilka kolorowych akcentów w mojej szaro żółtej kuchni znajdziesz - kiedyś Ci może wyślę foto na priv - jak w końcu posprzątam ;-)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post o randce i płocie będzie innym razem :) Wyślij Wyślij mi foto - @ znasz :)

      Usuń
  24. Większość z akcesoriów pewnie z okazji parapetówy dostanie Ci się w prezencie ;) My całość gadżetów kuchennych ogarnęliśmy właśnie w ten sposób. Kto przychodził do nas pierwszy raz to zawsze przyniósł w darach jakieś kieliszki, mieszadła i rózgi.
    Ekspres do kawy to trafił się nam w prezentach ślubnych, ale opyliłam, bo okazał się zbędny... i to bardzo chociaż kawę kocham pod każdą postacią. Jakbym mogła to bym kolekcjonowała wszelakie gadżety kuchenne pod słońcem. Mam tez szczęście, że moja teściowa to istna Pani Gadżet i jak kupuje jakąś nowinę to w takich ilościach żeby wszystkie synowe obdarować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na ewentualną parapetówkę dostaniemy niezbedne gadżety (nie tylko kuchenne) - bo kompletem ręczników też nie pogardzę...

      Fajnie mieć chyba teściową Gadżeciarę ;)

      Usuń
  25. Moim marzeniem jest wyrzucić wszystko z kuchni i kompletować na nowo, kolorystycznie. Żeby wszystko miało ręce i nogi...

    OdpowiedzUsuń
  26. ja chciałabym szybkowar bo zawsze za późno nastawiam ziemniaki :D :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam z tym problem :) zwłaszcza że często zmieniam rodzaj ziemniaka :P

      Usuń
  27. I koniecznie podstawki do jajek na miękko, nie zapomnij o pojemnikach i puszkach na produkty sypkie, zeby młodemu dostęp utrudnić. Jeszcze fajna sokowirowka, najlepiej thermomix w ogóle, jakieś plaszki na ciasto, tortownica, silikonowe foremki na babeczki, ładne reczniczki i sciereczki tez ;) a na koniec się okaże, ze i tak jest cos co w danej chwili ci niezbędne i absolutnie potrzebne a nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! Powinnam sobie to wszystko spisać ... Chociaż jak do IKEA wpadnę to na pewno o niczym nie zapomnę - byleby portfel pełny był :)

      Usuń
  28. Ładne garnki :)
    Ja mam zwykłe z Biedry - upolowane na przecenie. Za 90 pln cały zestaw :D

    OdpowiedzUsuń
  29. My za to polujemy na dobry ale nie za drogi ręczny blender (taki wytrzymały) :D Jeśli możesz jakiś polecić to czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... nie wiem, doświadczenia nie mam ;) mamy Philips - służy dobrze, radzi sobie ale bardzo głośny

      Usuń
  30. Bardzo fajne dozowniki do przypraw :) U nas w ciągłym ruchu robot kuchenny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie robot kuchenny musi być! ;)

      Usuń
  31. Najbardziej podoba mi się zestaw misek i miarek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy, prawda? :) O cenę nie pytaj :P

      Usuń
  32. Mam słabość do różnych takich kuchennych gadżetów i akcesoriów ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wok- kuchenne marzenie mojego M. Może w końcu kupimy :) już nie mogę się doczekać kiedy ja będę urządzać własną kuchnię :) świetne inspiracje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wok, ale juz nieco zdarty - Na razie funkcjonuje a ja nie mogę bez niego żyć! Musi być :)

      Kup koniecznie!

      Usuń
  34. Kilka miesiecy temu kupiłam sobie wymarzonego Thermomixa - i juz nie uzywam ani garnków, ani mikserów, miarek, wag. Powiem z całego serca, że szczerze polecam. A o ile zdrowo zaczelismy jeść!

    OdpowiedzUsuń
  35. My też po trochu kupujemy. Niedawni kupiliśmy zestaw garnków z IKEI (nazywają się 365+ czy coś w tym stylu) i polecam je. Śliczny serwis obiadowy dostaliśmy w prezencie ślubnym. I tak powoli powoli kupujemy i chowamy w piwnicy :) A z tych inspiracji bardzo mi się spodobał zestaw dozowników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż muszę je zobaczyć :) Zaciekawiłaś mnie - i już biegnę na IKEA.PL by sprawdzić co tam za gary mają :)

      Usuń
  36. Ja nigdy nie mogę przejść obojętnie obok gadżetów do pieczenia. Uwielbiam piec tarty, więc mam formy w kilku kolorach ;).. Jeśli w kuchni spędzamy tyle czasu, to musimy się tam otaczać ładnymi rzeczami, a co! :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja! A skoro spędzamy w niej dużo czasu, to dobrze byłoby gdyby mieć czym i w czym operować :)

      Usuń
  37. ja to bym tyle chciała, że chyba musiałabym mieć 7 kuchni, albo jedną na 100m :P fajne gadżety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i ja Kochana... mam swoje marzenia :)

      Usuń
  38. Moim zdaniem jeszcze bez blendera się nie obędziesz. Dobry do zup. kremów, koktajli. Fajnie byłoby mieć też sokowirówkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - to pojęcie chyba ukryłam pod nazwą robota kuchennego :)

      Usuń
  39. Ten ekspres wygląda świetnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie mogę doczekać się kiedy i ja będę wyposażać swój dom ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ooo takie miski by mi się przydały. Ja w kuchni nie obejdę się bez rozdrabniacza i blendera, dobrej deski do krojenia i patelni do naleśników :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja z kuchnią nie bardzo się lubię, ale żyć nie mogłabym bez naczyń żaroodpornych. Ostatnio zakupiliśmy kolejne - jeszcze większe od dwóch poprzednich ;) A za kawą och tęsknię strasznie... Uwielbiam ją, ale musi być z mlekiem. Próbowałam z różnymi roślinnymi, no ale to nie ten smak i nie odpowiada mi... A na krowie mam tymczasowo zakaz. Mam nadzieję, że nie na długo, bo już ten miesiąc mi się ciąąąąągnie... /Justyna.

    OdpowiedzUsuń
  43. ja też robiłam zakupy, szczególnie właśnie do kuchni, na długo przed tym jak się swojej dorobiliśmy. Zawsze to prościej później się ogarnąć. Nie lubię wydawać dużo na raz....mam wtedy wyrzuty sumienia ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Wszystko mi się podoba - dosłownie! Ja nie mogę sie już doczekać aż sama zacznę gromadzic to, co potrzeba :)
    Czy mogę liczyć na jakis post ze zdjęciami domku? Bo ciekawi mnie baaaardzo jak wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj z przyjemnością przygarnęłabym to i owo :) . U mnie wszystko na wykończeniu.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jest tyle pięknych rzeczy..tylko przydałaby się zdecydowanie większa kuchnia ;P

    OdpowiedzUsuń
  47. Mi tez przydalby sie szybkowar :) Fajny pomysl z tymi wczesniejszymi zakupami :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Super sklep trafiłam z gadżetami kuchennymi oraz innymi bardzo przydatnymi artykułami dla domu i ogrodu. Towar wysokiej jakości, ceny przystępne, sporo fajnych rzeczy można tam znaleźć. Ostatnio nawet jakąś wyprzedaż mieli :) http://sklep.dajar.pl/

    OdpowiedzUsuń
  49. Super sklep trafiłam z gadżetami kuchennymi oraz innymi bardzo przydatnymi artykułami dla domu i ogrodu. Towar wysokiej jakości, ceny przystępne, sporo fajnych rzeczy można tam znaleźć. Ostatnio nawet jakąś wyprzedaż mieli :) http://sklep.dajar.pl/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.