Garnki VALDINOX - dlaczego kupiłabym je ponownie?

Każda kuchnia zaopatrzona musi być porządny garnek. Najlepiej nie jeden - a zestaw!



Każda kobieta w pewnym momencie życia znajdzie się w miejscu, w którym stoi kuchnia i będzie musiała na tej kuchni coś stworzyć - coś zjadliwego, oczywiście. Może dla ukochanego, może dla schorowanej babci, a może po prostu dla swojej rodziny. Chociaż nie wiem jakbyś się przed tym zapierała kiedyś przy garach staniesz, życzę Ci tego, by z uśmiechem i zapałem - jak ja. Aby czerpać z gotowania jak najwięcej przyjemności przede wszystkim trzeba zaopatrzyć się w dobre naczynia kuchenne! I o tym właśnie mowa.

Przeprowadziliśmy się do nowego domu, wraz z zakupem AGD zdecydowałam się na wymianę płyty gazowej na indukcję. Marzenie... głównie ze względu na to, że w końcu nie będzie problemu z utrzymaniem jej w czystości. Chciał/nie chciał nadarzyła się okazja wymiany garów. Nowa kuchnia = nowe jej wyposażenie, rzecz jasna. Nie sądziłam jednak, że wybór ich okaże się tak trudny. Nie tylko uwagę trzeba zwrócić na to, że do tej indukcji muszą być przystosowane ale również na to, z czego są wykonane i jak je można wykorzystywać. Bo nie wszystkie garnki moje drogie można używać w piekarniku lub zmywać w zmywarce. Przede wszystkim serwowane przez nas potrawy powinny być nie tylko smaczne, ale i zdrowe! Odpowiednie naczynia to podobno połowa tego sukcesu. Znalazłam je: naczynia kuchenne VALDINOX



DLACZEGO VALDINOX?

Okiem kobiety: podoba mi się ich prosty wygląd, praktyczność i duży wybór naczyń. A jak się je użytkuje?  Oto kilka spostrzeżeń:
1. nie wymagają dużej ilości tłuszczu potrzebnej do smażenia więc jemy zdrowiej
2. potrawy nie przywierają do dna (a nie raz, nie dwa zdarzyło mi się poczuć spaleniznę zamiast aromatu kurczaka)
3. naczynia szybko nagrzewają się i długo trzymają temperaturę co doskonale sprawdza się chociażby w trakcie gotowania warzyw, które powinny być gotowane krótko - dzięki temu zachowują swój naturalny wygląd i nie są ługowane przez wodę
4. mają ciężką pokrywę, która nie podskakuje w trakcie gotowania - dzięki temu unikamy niepotrzebnych zachlapań i co ważne, samo gotowanie pod przykryciem oszczędza już 20 – 30% energii !
5. można je wykorzystać do pieczenia w piekarniku do 220 stopni - i tak robiłam piekąc w nich np. chleb.
6. świetnie domywają się w zmywarce na zwykłym półtora godzinnym programie

A! i WYGLĄDAJĄ ŚWIETNIE, pisałam? 

















W mojej kuchni znalazły się naczynia kuchenne z kolekcji Black: patelnia grillowa i dwa garnki z pokrywą żaroodporną, a także z kolekcji Rock: brytfanna i rondelek. Nie mogłam się zdecydować - uwierzcie, jest w czym wybierać! Jeśli jesteście na etapie kompletowania wyposażenia kuchni to wiecie już, co Wam polecam! 

Niebawem napiszę Wam, jak upiec pyszny chleb w GARNKU  - chcecie ?



Szklany panel między szafkami kuchennymi - OPUSGLASS 

25 komentarzy

  1. Osobiście wolę swój zestaw Philipiak Milano, smażenie bez tłuszczu, warzywa najpierw na parze a potem do bulionu wtedy zupa ma dopiero warzywny smak. Tak samo ze smazenim... a gotowanie w systemie wieżowym znacznie przyspiesza cały proces gotowania kilkudaniowych potraw na jednym palniku w tym samym czasie. .


    Ale każdy gotuje jak lubi ja się przestawialam na to przez dwa tygodnie by przyzwyczaić. Może i mega dużo kasy bo na pokazie 4900 zł ale zesraw 18 elementow + gratis zestaw sztućców, szybkowar, plyta podwójna indukcyjna elektryczna. Wszystko 25 lat gwarancji. Czy takie fajne dla mnie rewelacja. Chociaż gotówką nie placilam - sytsytem ratalny możliwy był ale za to nawet moj mąż w garniturze też zaczął gotować sam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie gotowałam w takich garnkach, o których mówisz. Jestem w stanie podzielić się opinią tylko tego, co mam w domu. Jestem w 100% zadowolona z wyboru i przekonana, że przez najbliższe lata tak będzie. Pozostałam przy klasyce a jednak poszłam krok dalej inwestując w jakość.
      Dziękuję za komentarz - będę wdzięczna za podpis :)

      Usuń
  2. Faktycznie stylowo wyglądają. Aż chciałoby się je postawić na takim piecu jakie były dawniej w domach na wsi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.. mają w sobie coś takiego co nasuwa taką myśl. Są jednocześnie klasyczne i nowoczesne w swojej prostocie :) Na kuchni prezentują się super.

      Usuń
  3. Piękne garnki :) I sądząc po opisie wydają się również funkcjonalne!

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie najbardziej przekonuje argument o oszczędzaniu energii, teraz mamy dość porządne garnki, ale dość zwyczajne. nie ukrywajmy, w ładnych garnkach gotuje się miłej ;). ps. chleb wygląda cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszczędzanie jest widoczne. W połączeniu z kuchnią indukcyjną naprawdę odczuwalny jest czas przyrządzania potraw. Rozgotowałam i makaron i ziemniaki - ale cóż... nie spodziewałam się, że tak szybko będą gotowe :)

      Usuń
  5. O właśnie, chleb w garnku! Zapomniałam wziąć przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ci się przypomnę. Najpierw wypadałoby przyjechać i go zasmakować :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Będzie przepis :) Co dzień piekę chleb i co dzień nie chce mi sie chwycić za aparat by zrobić zdjęcia w trakcie ;)

      Usuń
  7. Ale fajnie, że o tym napisałaś, bo akurat wykończyłam dwie patelnie i przydadzą się nowe, a lubię porządny sprzęt, którego nie trzeba wymieniać co parę miesięcy. Faktycznie są mega stylowe;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystaj zatem z mojego doświadczenia ;) ja polecam

      Usuń
  8. piękne :) no bardzo mi się podobają :) a reklamujesz je tak że brała bym w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz brać w ciemno :) możesz jechać do sklepu i sama zobaczyć albo poczytać na stronie producenta czy gdziekolwiek. Ja po prostu polecam :)

      Usuń
  9. Wyglądają solidnie i rozważę kupno, bo jestem w trakcie szukania jakiegoś fajnego zestawu bardzo solidnych garnków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo ;) poczytaj o nich jeszcze

      Usuń
  10. Czy te garnki są żeliwne czy tylko tak wyglądają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te garnki są aluminiowe. Producent ma jeszcze inne modele wykonane w innej technologii . Zerknij tam!

      Usuń
  11. Kuchnie mam od dwóch lat. Gotuje na garnkach od teściowej ;) pożyczone z jej prywatnej kuchni... do tej pory nie mogłam się zdecydować jakie (z czego, za ile, do czego konkrotnie) GARNKI kupić :O
    Muszę przeglądnąć ofertę powyższych :) czas najwyższy na własne!

    OdpowiedzUsuń