26 czerwca 2017

Zabierz mnie tam, gdzie stoją lokomotywy!




- A cy kiedyś były pociągi? - zapytał Oli gdy kolejny raz w ciągu dnia stał na wieży swojego placu zabaw obserwując w oddali przejeżdżający pospieszny.
- Były. Lokomotywy. Parowozy.
- Lokomotyfy? Palofosy? Olu chce zobacyć! 

Niedziela. Nadszedł ten moment, że to, co robimy w wolnym czasie podyktowane jest przez dziecko. Spełniamy jego zachcianki - owszem. Odkąd zaczął mówić - jest ich coraz więcej. Im jest starszy, tym bardziej wyraźne są jego zainteresowania i pasje. Jak każdy rodzić pragniemy pokazać dziecku możliwie jak najwięcej. Zwiedzać. Poznawać. Oglądać. Zdobywać wiedzę. Dzięki niemu jedziemy tam, gdzie sami nigdy nie byliśmy.

Bo czasy były inne. Bo inne priorytety miało pokolenie naszych rodziców. Te priorytety, dzięki którym być może mamy teraz więcej czasu dla swoich dzieci. Chociaż wydawałoby się, że z roku na rok dni są krótsze, minut jest jakby mniej, czas ucieka przez palce... Chociaż wydawałoby się, że mimo postępu techniki, która wyręcza nas w codziennych obowiązkach wolnego czasu powinno przybywać - jest jakby odwrotnie. To nasi dziadkowie, pomimo obowiązków związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego rękoma własnymi mieli czas na cowieczorne spotkania na ławce pod jabłonią, niczym na tablicy facebook'a wymieniając się aktualnymi nowinkami... mieli czas na rodzinne libacje od święta i nie... na dansingi, do których na wozie dojeżdżało się kilkadziesiąt kilometrów nawet. Wtedy był czas, by samodzielnie chleb upiec, masło ubić, śmietanę zakwasić, obrus wyhaftować. Teraz wolny czas trzeba rozplanować dokładnie, by jak przez palce nie przeleciała nam rodzinna niedziela.

Wyjeżdżamy. Rekompensatą niesamowitą jakichkolwiek 'niedogodności' przygotowań do każdej wyprawy jest jego ekscytacja - ekscytacja dziecka. Iskierki w oczach!  Głośne "wwoooowww!" na widok czegoś nowego - czegoś, co go fascynuje! Pasjonat Kolejnictwa! - a zaczęło się tak niewinnie :) 
































Sochaczew.
Muzeum Kolei Wąskotorowej.



Oli i Leo: ogrodniczki - Pocopato / czapka - PomPomCap / plecaczek - Turlu Tutu
Mamuśka: bluzka, kamizelka - Reserverd / spodnie - Zara / buty - Nessi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.